Opalanie latem jest bardzo naturalną czynnością. Kiedy tylko pojawia się słońce, nadchodzą ciepłe dni, pragniemy skóry muśniętej słońcem lub nawet bardzo brązowej. Słońce daje nam energię do działania, jest podstawą życia na ziemi.

Ludzie już od wielu lat lubią się opalać. Kiedyś było zgoła inaczej. Blada nie opalona cera była synonimem klasy wyższej. Kobiety chodziły pod parasolkami, unikały słońca i opalania. Opalali się jedynie robotnicy oraz niższe klasy społeczne. Coco Chanel wprowadziła modę na opalanie w latach dwudziestych dwudziestego wieku. Podczas rejsu przez Morze Śródziemne do Cannes przez przypadek opaliła się, co szybko podchwycili fotoreporterzy i trend ten przyjął się w błyskawicznym tempie. Rozprzestrzenił się niemal na całym świecie. Opalanie poprawia humor. Niektóre badania również wykazują, że stan skóry może się poprawić pod wpływem promieniowania UV. Warto jednak pamiętać, aby nie eksponować nadmiernie skóry na słońce, gdyż nadmiar promieniowania UV może poczynić pewne szkody w naszym organizmie. Dlatego też opalanie jest wskazane, ale z umiarem. Można by powiedzieć, że w parze z opalaniem idzie również depilacja. Ponieważ udając się na plażę chcemy pokazać gładkie ciało, bez nadmiernego owłosienia. Dlatego też przed opalaniem często decydujemy się na różne formy depilacji. W opalaniu nie przeszkadza golenie skóry maszynką. Jednak jeśli decydujemy się na depilację laserową opalanie wówczas jest przeciwwskazaniem. Z tego powodu też jeśli latem planujemy opalanie warto zabiegi depilacji laserowej zaplanować dużo wcześniej, w zimie bądź najpóźniej na wiosnę. Jakiś czas po depilacji laserowej nie wskazane jest nawet nawet stosowanie samoopalaczy.

W procesie opalania w naszej skórze wytwarzana jest melanina czyli barwnik, który warunkuje kolor oczu, włosów, ale również skóry. Ten barwnik jest gwarancją skuteczności procesu depilacji. Barwnik włosa pochłania wiązkę laserową przez co trwale niszczy się cebulka włosa. Ważne jest aby była to melanina włosa, a nie melanina skóry. W momencie kiedy laser natknie się na melaninę w opalonym ciele, to pewna część jego światła zostanie wchłonięta przez barwnik skóry, a nie włosa co może prowadzić nawet do oparzeń skóry, a z pewnością pogorszy skuteczność zabiegu depilacji. Z tego właśnie powodu zabiegi depilacji powinno być przeprowadzone najlepiej na nie opalonej skórze.

Czy po depilacji laserowej można się opalać?

Również bezpośrednio po depilacji laserowej przez kilka dni skóra może być podrażnione oraz zaczerwieniona. Odczuwać można lekki dyskomfort w postaci pieczenia oraz rozgrzania miejsc w których rosły włosy. Są to objawy krótkotrwałe, niemniej jednak dosyć dokuczliwe i wymagają odpowiedniego postępowania. Z tego właśnie powodu nie powinno się opalać po zabiegu depilacji. Zakaz dotyczy również wizyty w solarium. Skóra podrażniona depilacją może źle znosić nadmierną ekspozycję na światło. Mogą się pojawiać różnego rodzaju przebarwienia. Po depilacji laserowej warto używać kremów z filtrami UV oraz ogólnie ograniczyć przebywanie na słońcu.

Reasumując:

  • na depilację laserową najkorzystniej jest umawiać się zimą
  • skóra powinna być nieopalona,
  • różnego rodzaju choroby skóry są przeciwwskazaniem do wykonywania depilacji laserowej
  • po depilacji przez pewien czas nie powinno się opalać na słońcu ani też korzystać z solarium
  • Warto zabezpieczać skórę kremami z filtrami UV.