Czy karmiąc piersią można chodzić na solarium?

Czy karmiąc piersią można chodzić na solarium?

Macierzyństwo jest dla wielu kobiet spełnieniem marzeń. Wychowywanie małego dziecka przynosi wiele radości, ale wiąże się również z pewnymi utrudnieniami.

Już samo urodzenie dziecka jest nie lada wyczynem. A co mówić o jego późniejszym wychowaniu, pielęgnacji oraz karmieniu. Kobieta , która karmi piersią małe dziecko musi się liczyć z tym, że nie będzie mogła wykonywać wszystkich czynności, takich, które wykonuje się normalnie w życiu codziennym. Ograniczenia dotyczą na przykład spożywania pewnej grupy pokarmów szczególnie tych wzdymających, pikantnych, surowych, ale również innych czynności, takich jak uprawianie niektórych sportów, zwłaszcza ekstremalnych, korzystania z sauny itd.

Często pojawiają się pytania na temat tego czy kobieta która karmi piersią może się opalać. Pojawiają się również pytania czy kobieta która karmi piersią może chodzić na solarium. Oba te pytania nurtują wiele matek, które chociaż często zmęczone opieka nad małym dzieckiem to chcą wyglądać atrakcyjnie. Obawiają się jednak czy promieniowanie UV nie będzie miało negatywnego wpływu na ilość oraz jakość pokarmu.

Kobieta ,która wygląda ładnie, jest zadbana, ma o wiele lepsze samopoczucie. Jest mniej poirytowana, nie denerwuje się tym, że może być odbierana przez innych jako zaniedbana. Już nawet samo wykonanie makijażu, zamiana dresów na spódnicę powoduje uśmiech na twarzy młodej mamy. Ciężko im czasem wygospodarować trochę czasu dla siebie, ale jeśli mogą liczyć na czyjąś pomoc to chętnie z niej korzystają. Każdy czasem musi odpocząć i o siebie zadbać. Młode mamy również. Wyjdzie to wszystkim na lepsze zarówno dla mamy jak i dla dziecka. Bo szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko.

Z tego też właśnie powodu młode mamy chcą zdobyć chociaż trochę opalenizny, aby prezentować się ładniej, lepiej się czuć sama ze sama ze sobą.

Czy karmiąc piersią można się opalać?

Według ekspertów nie ma przeciwwskazań do tego aby kobieta karmiąca piersią mogła się opalać na plaży jak i w solarium. Czynności te jednak należy robić z umiarem. Przy opalaniu na słońcu nie wolno dopuszczać do przegrzania organizmu, należy pić większą ilość wody, również należy pamiętać o ochronie skóry kremem przeciwsłonecznym. Jeśli kremem takim smaruje się również piersi należy pamiętać o tym aby zmyć z brodawek krem przed karmieniem dziecka.

Także podczas opalania w solarium należy zachować umiar. Najkorzystniej będzie udać się na sesję opalającą raz w tygodniu i nie dłużej niż na kilka minut. Podczas sesji opalania warto zakryć piersi, które są szczególnie wrażliwe na promieniowanie, a ono dodatkowo może je ono nadto wysuszyć bądź też podrażnić. Konieczne jest również, aby po wizycie w solarium umyć piersi zanim zacznie się karmić niemowlaka. Nie ma również przeciwwskazań do stosowania kremów brązujących oraz samoopalaczy. Tutaj również należy pamiętać o myciu piersi przed karmieniem.

Umiar oraz zdrowy rozsądek podczas opalania pozwoli uniknąć pojawienia się na skórze nieestetycznych przebarwień, które czasem trudno jest usunąć.

Podsumowując podczas karmienia piersią można korzystać z solarium jednak niech sesje opalające odbywają się rzadziej oraz trwają nieco krócej.

Jak się bezpiecznie opalać?

Jak się bezpiecznie opalać?

Nie dla wszystkich przebywanie na słońcu jest przyjemnością. Niektórzy jednak ten „sport” uwielbiają. Opalanie uważają za najlepszą formę relaksu. Nie męczy och to, nie przeszkadza im upał, a na leżaku mogą spędzić cały dzień. Warto poznać zasady bezpiecznego opalania, tak aby nie zrobić sobie krzywdy.

Niektórym ludziom łatwo przychodzi uzyskanie pięknej opalenizny. Zależne jest to od ich karnacji i preferencji skóry. Osoby z bardzo jasną karnacją wolniej się opalają jak również łatwiej u nich o poparzenia słoneczne. To promieniowanie UV odpowiedzialne jest za uzyskanie opalenizny. To dzięki słońcu mamy lepszy humor. Latem mniej osób ma depresję niż w miesiącach o małym nasłonecznieniu. Słońce poprawia humor, wydzielają się hormony szczęścia czyli endorfiny. Ludzie są weselsi i bardziej zrelaksowani. Promieniowanie słoneczne jest również potrzebne do syntezowania witaminy D, którą pobieramy albo z pokarmem, ale w większości pochodzi ona ze słońca. Bez jego udziału będą pojawiały się znaczne niedobowy w organizmie.

Skóra która jest często wystawiana na działanie promieni słonecznych jest wysuszona, może się łuszczyć, narażona jest na odwodnienie. Niezwykle ważne jest picie odpowiedniej ilości wody, jak również ochrona głowy przed nadmiernym nasłonecznieniem co prowadzić może do udaru słonecznego. Początki udaru cieplnego może sygnalizować złe samopoczucie, gorączka, zawroty głowy, bełkotliwa mowa. Konieczna jest wówczas pomoc lekarska.

Zalecane jest aby unikać kąpieli słonecznych w godzinach od jedenastej do piętnastej. W tych godzinach bowiem jest największe nasłonecznienie. Przed opalaniem należy zabezpieczyć skórę kremem z filtrem, z odpowiednio wysokim faktorem. Opalanie wówczas jest bezpieczniejsze co nie znaczy że można bezkarnie cały dzień leżeć w pełnym słońcu. Trzeba konsekwentnie co godzinę ponawiać aplikację kremu. Zmywa się on nie tylko przy kontakcie z wodą czyli podczas kąpieli, ale również wówczas kiedy ciało się poci. Krem również ściera się z piaskiem, kurzem. Po opalaniu należy wziąć prysznic, tak aby zmyć pozostałości kremu oraz piasku, soli czy innego brudu.

Po kąpieli należy odpowiednio ciało nasmarować balsamem po opalaniu, który dodatkowo nawilży skórę, odżywi ją, zregeneruje skórę. Niektóre balsamy po opalaniu mają dodatek substancji chłodzących.

Bezpieczne opalanie to również kontrolowanie czasu przebywania na słońcu. Posmarowanie ciała wysokim filtrem wcale nie oznacza, że cały dzień można przebywać na słońcu. Osoby z jasną karnacją, piegami i jasnymi włosami muszą zachować szczególną ostrożność, gdyż to właśnie one najbardziej narażone są na oparzenia słoneczne oraz udary. Jasna skóra szybciej się zaczerwieni co wcale nie oznacza że się opaliła, tylko, że wystąpiło jej podrażnienie.

Opaleniznę zdobytą latem można zachować na dłużej stosując odpowiednie kosmetyki. Mogą być one z dodatkiem bronzera, który dodatkowo wzmocni efekt opalonej skóry. Złociste drobinki również zawarte w niektórych balsamach sprawią, że skóra dodatkowo zyska ładny glow.

Czy krem po opalaniu jest rzeczywiście niezbędny?

Czy krem po opalaniu jest rzeczywiście niezbędny?

Opalenizna to proces obronny skóry. Nie wszyscy o tym wiedzą. Niektórym wydaje się, że jest to naturalny proces wydzielania barwnika, a nie reakcja obronna skóry. Przed czym ona się w ten sposób broni? W jaki sposób powstaje brązowy odcień skóry? Jak należy pielęgnować ciało po opalaniu?

Skóra człowieka składa się z kilku warstw. Aby poznać proces powstawania opalenizny należy najpierw zaznajomić się z budową skóry.

Człowiek ma dwie warstwy skóry: jest to naskórek (epidermis)czyli warstwa zewnętrzna pełniąca funkcję ochronną. Naskórek możemy podzielić dodatkowo na 4-5 warstw:

-warstwa zewnętrzna, która również pełni funkcję ochronną i rozrodczą. W naskórku pełniąca funkcję ochronną i rozrodczą,

-warstwa rogowa, którą można podzielić na warstwę zbitą i warstwę rogowaciejącą

-warstwa jasna występująca tam gdzie mamy grubszą skórę czyli na piętach wewnętrznej stronie dłoni.

-warstwa ziarnista

-warstwa kolczysta

-warstwa podstawna

Pod naskórkiem mamy już skórę właściwą która składającą się głównie z tkanki łącznej włóknistej. W skórze właściwej znajdują się naczynia krwionośne receptory i gruczoły.

To taka uproszczona budowa, pozwalająca zrozumieć położenie melaniny w ciele człowieka. Otóż melanina znajduje się głęboko w naskórku u osób, które mają jasną karnację, natomiast u osób, które mają ciemne zabarwienie skóry melanina występuje we wszystkich warstwach naskórka, stąd takie natężenie koloru.

Opalenizna powstaje w procesie, kiedy to melanina jest gromadzona w melanocytach a dokładniej w zbiorniczkach, które zwie się melanosomami. Stamtąd właśnie jest transportowana do komórek naskórka. Dzieje się to pod wpływem promieniowania ultrafioletowego. Melanosomy pękają i uwalniają do komórki barwnik. Zadaniem melaniny jest ochrona DNA komórki, dlatego też umiejscawia się ona między jądrem komórkowym a powierzchnią komórki.

Zarówno podczas opalania na słońcu jak i opalania w solarium w skórze człowieka zachodzi ten sam proces. Korzystając z solarium opalanie przebiega jednak znacznie intensywniej. W lampach jest promieniowanie UVA, które to w dużo szybszym czasie pozwala osiągnąć wymarzoną opaleniznę, niż w przypadku promieniowania UVB, po którym opalenizna pojawia się znacznie później bo trwa to nawet 21 dni. Korzystanie z solarium pozwala zaoszczędzić czas. Szczególnie jeśli skorzystamy dodatkowo w profesjonalnych kosmetyków przeznaczonych do użytku wyłącznie w solarium. Są to specjalne kosmetyki z przyśpieszaczem opalania. Dostępne są również specjalne produkty do użytku po opalaniu. Taki na przykład

Krem po opalaniu zawiera wiele cennych składników. Ponadto przedłuża opaleniznę oraz pięknie podkreśli jej złoty odcień. Skóra po opalaniu wymaga intensywnego odżywienia. Efekt regeneracji odczuć można już bezpośrednio po użyciu. Kremy po opalaniu bogate są w wiele składników aktywnych mających właściwości nawilżające i regenerujące. Są to na przykład aloes, olej jojoba, czy kolagen morski. Z pewnością nie należy rezygnować z nawilżania i regenerowania skóry po opalaniu jeśli chce się zachować jej dobrą kondycję.

Czy warto stosować kosmetyki do opalania?

Czy warto stosować kosmetyki do opalania?

Słońce to życie, słońce to energia, bez której nie istniałoby życie na ziemi. Warto więc korzystać z dobrodziejstw promieni słonecznych. Należy to jednak robić z umiarem, tak aby nie wyrządzić sobie, swojemu ciału krzywdy. Istnieje kilka ważnych zasad, które powinno się przestrzegać korzystając z kąpieli słonecznych, ale również podczas korzystania z solarium.

Z pewnością należy mieć świadomość, że długie przebywanie w promieniowaniu UVA szkodzi skórze. Te promienie docierają wgłąb skóry i uszkadzają włókna kolagenowe przyczyniając się tym samym do starzenia się skóry a niekiedy nawet mogą powodować nowotwory. Ponadto to promieniowanie UVA odpowiada za wygląd włosów i paznokci. Promieniowanie UVA powoduje, że opalenizna pojawia się w krótkim czasie bo już po 24-48 godzinach. Utrzymuje się ona jednak krócej od tej wywołanej promieniowaniem UVB. Ta z kolei jest trwalsza, ale na jej pojawienie czeka się znacznie dłużej bo może się ona pojawić nawet dopiero po 21 dniach.

Bez względu na to jaką formę opalania się wybierze odpowiednia pielęgnacja jest niemal konieczna. Przed opalaniem (ale nie bezpośrednio przed wyjściem na słońce) należy zrobić peeling całego ciała. Pozwoli to uzyskać równomierny koloryt skóry, gdyż zrogowaciały naskórek zostanie usunięty. Niezbędne jest również odpowiednie nawilżenie ciała. Jeśli udaje się do solarium to zalecane jest korzystanie z odpowiednich profesjonalnych kosmetyków. Kosmetyki do opalania w solarium mają odpowiedni skład, który przyśpieszy nam pojawienie się opalenizny. Składnikiem, który to powoduje jest między innymi L-tyrozyna, działająca jak soczewka. Ona właśnie skupia promieniowanie i pozwala mu wniknąć głębiej w skórę, przyśpieszając tym samym uwalnianie się melaniny czyli barwnika odpowiadającego za kolor skóry. Takie przyśpieszacze do opalania można kupić na stronie https://sklep.soleo.pl/. Soleo to profesjonalne produkty dedykowane osobom, które lubią korzystać z solarium. Jest to wygodna forma opalania. Zdecydowanie pozwala oszczędzić czas. Jedna sesja kilkunastominutowa zastąpi około dwugodzinne przebywanie na słońcu. Efekty pojawiają się więc znacznie szybciej. Ponadto można skorzystać z odpowiednich kosmetyków takich jak przyśpieszacze opalania potęgujące efekt. Do wyboru są również kosmetyki z bronzerem, który natychmiast zmieni odcień skóry. A dla osób lubiących glow jest bronzer z błyszczącymi, delikatnymi drobinkami. Soleo to również kosmetyki po opalaniu. Jak wiadomo skóra po ekspozycji na promieniowanie wymaga specjalnej pielęgnacji. Należy ją odżywić, nawilżyć i wzbogacić. Soleo ma w swoim składzie zarówno substancje łagodzące: pantenol, alantoinę, ale także kompleks witamin A,E olej z oliwek, wyciąg z orzecha włoskiego oraz wiele innych aktywnych substancji, które pielęgnują skórę oraz utrwalą uzyskaną już opaleniznę.

Każdy kto choć raz korzystał z solarium wie jak ważna jest odpowiednia pielęgnacja skóry, jak ważne jest nawilżenie i odżywienie. Po użyciu odpowiedniego kosmetyku wygląd skóry poprawia się natychmiastowo.

Krem do opalania jaki wybrać?

Krem do opalania jaki wybrać?

Opalania zawsze powinno odbywać się z głową i w sposób przemyślany. Słońce, choć daleko do ziemi to może wyrządzić ogromne szkody na naszym ciele. Umiejętne opalanie się, przebywanie w słońcu jest kluczem dla zdrowia naszego ciała.

Skutkiem długiego i nierozważnego przebywania na słońcu mogą być oparzenia, przebarwienia skóry, przedwczesne zmarszczki, czy co gorsza rak skóry.

Niestety duża część naszego społeczeństwa w ogóle nie używa kremów ochronnych, których zadaniem jest ochrona przed słońcem. Z kolei część osób z tych, które używają kremów robi to niestety w sposób nieumiejętny. Nie wszyscy wiedzą, że kremy przeciwsłoneczne powinno używać się nie tylko latem ale również i w pozostałe pory roku. Powodem jest to, że promieniowanie słoneczne czyli UVA oraz UVB docierają do ziemi przez cały rok. Oczywiście promieniowanie jest najwyższe latem w bezchmurne dni, ale występuje również w mniejszym stopniu w dni pochmurne czy w cieniu. Nieprawdą jest więc, że w przebywając w cieniu nie opalimy się. Niektóre powierzchnie takie jak na przykład śnieg, woda, nawet piasek odbijają promieniowanie dlatego też nie można zapominać o ochronie skóry.

Promieniowanie UVB działa na naskórek wywołując rumień oraz zmiany nowotworowe, z kolei promieniowanie UVA dociera go skóry właściwej i niszczy nasze pokłady kolagenu oraz elastyny. Promieniowanie UVA jest częstą przyczyną reakcji fotouczulających oraz tak zwanej alergii na słońce. Aby zniwelować szkodliwe skutki promieniowania warto używać kosmetyków z filtrem ochronnym.

Krem z filtrem ochronnym powinien być kupowany w sprawdzonych miejscach,gdzie był w odpowiedni sposób przechowywany i mamy pewność, że nie był wcześniej przez nikogo otwierany. Skład takiego kremu jest niezwykle ważny. Skrót SPF znajdujący się na opakowaniu oznacza wartość filtra UVB. Obecnie oznaczanie kremów z filtrem zostało ujednolicone przez Unię Europejską, która uznała, że najwyższą wartością, którą można oznaczać krem jest 50+. Dzięki czemu producenci nie mogą wprowadzać konsumentów w błąd sugerując, że krem zapewnia stu procentową ochronę przed słońcem, co jest nieprawdą.

Wybierając krem do opalania należy również zwrócić uwagę na rodzaj zastosowanych filtrów czy są one chemiczne, czy mineralne. Filtry chemiczne pochłaniają promieniowanie UV z kolei filtry mineralne tworzą na skórze barierę odbijającą oraz rozpraszającą światło.

Kremy do opalania to nie tylko kremy ochronne z filtrem. Zaliczyć do nich można również tak zwane przyśpieszacze opalania zwane również

akceleratorami bądź intensyfikacjami. Ich zadaniem jest również nawilżanie i intensywna pielęgnacja. Dzięki nim można szybciej uzyskać upragnioną opaleniznę. Składnikiem który odpowiedzialny jest za szybsze opalanie jest tyrozyna, która aktywuje

tyrozynazę, enzym który naturalnie występuje w naszej skórze, a ten potrzebny jest do uruchomienia procesu melanogenezy (tworzenie się opalenizny). Warto poszukać kremów z tym składnikiem. Niestety większość kremów w drogeriach nie będzie go zawierało, to są jednak firmy oferujące kremy do opalania z tym właśnie składnikiem.